Dochodzi do wniosku, że za śmiercią ojca kryje się jakaś tajemnica. Wkrótce przekonuje się, że Metro-Centre rządzi życiem znudzonej społeczności i zaspokaja jej pragnienie nowości i luksusu. Zauważa również, że za lśniącą fasadą kryje się pustka i tłumiona nienawiść. Na ulicach dochodzi do zamieszek, bandy chuliganów prześladują imigrantów, a imprezy sportowe przeradzają się w szowinistyczne wiece polityczne. W końcu Pearson sam daje się wciągnąć w ten świat… Królestwo nadchodzi to porywająca dystopia, w której autor mistrzowsko portretuje współczesną Anglię. Roztacza sugestywny obraz zadowolonego z siebie społeczeństwa, którego konsumpcjonizm przeradza się w faszyzm.