Tam Adaś dowiaduje się, że jest kimś znacznie więcej niż zwykłym, na dodatek kalekim, chłopcem. Nie tylko odzyskuje możliwość chodzenia, nabywa też dodatkowe sprawności. Musi jednak odkryć, kto i po co sprowadził go na tę planetę, pokonać lęk przed prehistorycznymi gadami (a nie każdy z nich jest łagodnym roślinożercą, oj nie), przede wszystkim zaś pomóc nowym przyjaciołom. W czym? O tym to już trzeba koniecznie przeczytać. Na prawdę trudno będzie oderwać się od tej niezwykle barwnej powieści science fiction dla dzieci w wieku… hm… teoretycznie 9-12 lat, ale starsi także się nie znudzą, a młodsi pewnie też dadzą się wciągnąć. Bo kto nie lubi dinozaurów?